piątek, 6 lutego 2015

Czy wiesz komu pomagać?

Wow, mamy już luty. Czas tak szybko zleciał, że wcześniej nie miałyśmy kiedy podzielić się z Wami wrażeniami po naszej ostatniej akcji. Wróćmy pamięcią do mroźnych grudniowych dni...

Czy wy też czujecie się podekscytowani, kiedy przez jakiś czas przed świętami panuje wyjątkowa atmosfera? Ten moment gdy jedziemy samochodem i patrzymy na zaśnieżone ulice, słuchając lecącego w radiu "Last Christmas", a kolorowe witryny w centrach handlowych, przebiegle kradną naszą uwagę. Jednak będąc w tym przedświątecznym błogostanie, warto się zastanowić się czy o kimś przypadkiem nie zapomnieliśmy...

Wyobrażacie sobie ile radości na twarzy dziecka może wywołać mały gest z naszej strony? Przecież wystarczy, że każdy da coś od siebie! Z tą myślą, tuż po kiermaszu, postanowiłyśmy, że zorganizujemy charytatywną imprezę, w naszej szkole. Naszym nowym celem była zbiórka słodyczy dla dzieci z chełmskiego domu dziecka. Chciałyśmy, żeby odbyła się ona w przyjaznej atmosferze i tak też zrobiłyśmy. 


Chciałybyśmy podkreślić, że wszystko zorganizowałyśmy spontanicznie, a przecież zawsze takie imprezy planowane są z wyprzedzeniem. Tymczasem my nie zrobiłyśmy ani jednej próby, w dodatku nie było nawet żadnego scenariusza- jedynie kartka wyrwana z zeszytu, na której napisałyśmy kto po kim wychodzi. Do dzisiaj dziwimy się, że nasi koledzy i koleżanki, którym zaproponowałyśmy występ na koncercie, znaleźli w sobie tyle odwagi i chęci by wyjść na scenę kompletnie bez przygotowania.

Brzmi to tak jakbyśmy załatwiły wszystko w kilka minut, prawda? W rzeczywistości było zupełnie inaczej, bo być może czytając nie wydaje się to trudne do ogarnięcia, jednak trzeba było się dużo nalatać, by wyglądało to tak jak planowałyśmy. Od samego początku zdawałyśmy sobie sprawę, że potrzebujemy sponsorów, dlatego szybko zaczęłyśmy ich szukać. Ucząc się na wcześniejszych doświadczeniach, uniknęłyśmy tych samych błędów, jednak tym razem wcale nie było łatwiej, ponieważ starałyśmy się o coś zupełnie innego. Całe szczęście, że inni wyciągnęli do nas rękę i również zaangażowali się w naszą zbiórkę. Uświadomiło to nam, że działając w grupie można zrobić więcej, a do tego się się przy tym bawić. Inaczej musiałybyśmy się rozdwoić lub nawet roztroić, co raczej graniczyło z cudem.


Szczerze mówiąc w dzień planowanej imprezy nie czułyśmy żadnej tremy, chociaż miałyśmy ją prowadzić. Kompletnie nie miałyśmy pojęcia jak to wszystko będzie wyglądać, ponieważ nigdy wcześniej czegoś takiego nie organizowałyśmy. Kiedy już wszystko było gotowe, przebrałyśmy się w wypożyczone, na ten dzień stroje mikołajek i patrzyłyśmy ze znajomymi jak ludzie wchodzą do sali. Nasze koleżanki, które zbierały od każdego słodycze co chwila przychodziły z wypchanymi po brzegi reklamówkami. Nie spodziewałyśmy się, że uczniowie tak chętnie będą wspierać naszą akcję.


Przejdźmy do najważniejszego punktu naszej opowieści, bo pewnie jesteście ciekawi jak właściwie wyglądała ta impreza. Przed występem Kasi, która rozpoczęła organizowane przez nas spotkanie, recytując fragment z Biblii, znajdowaliśmy się w małym pomieszczeniu czekając, aż wszyscy zajmą swoje miejsca, wzajemnie dopingując się, by nikogo nie zjadła trema. Publiczność była już w świątecznym nastoju, więc z chęcią wysłuchali występu szkolnych artystów wykonującym znane wszystkim kolędy i pastorałki. Najwięcej radości sprawiło im wspólne śpiewanie "Przybieżeli do Betlejem" oraz " Dzisiaj w Betlejem".


Organizując ten koncert chciałyśmy nie tylko pomóc dzieciom z domu dziecka, ale także zrobić niespodziankę uczniom naszej szkoły, no bo kto nie lubi dostawiać prezentów? Każdy zatem miał jednakowe szanse, aby wygrać atrakcyjne nagrody, np. dużą pizzę( aż 60 cm!) w lokalu Dancing Pizza oraz Restauracji "Sto Pociech", dwa bilety do kina"Zorza" na dowolny seans, darmowe wejście dla dwóch osób do jaskini solnej "Barbórka", porządne mydło z mydlarni "Franciszek" czy dwie duże kanapki w lokalu "Fest Food". Starałyśmy się by były to rzeczy, z których każdy będzie zadowolony i jakie same mogłybyśmy dostać.


 Nie była to jednak jedyna okazja do otrzymania od nas prezentu pod choinkę, bo potem odbył się także quiz. Ten, kto znał odpowiedź na pytania takie jak np.:"Z czego zrobiony jest opłatek?", mógł zdobyć pudełko herbaty, wprost idealnej na zimowe wieczory. Wystarczyła jedna prawidłowa odpowiedź, by dostać tego dnia prezent :)


Od początku planowałyśmy, by uzbierane słodycze ofiarować dzieciom z chełmskiego domu dziecka. Byłyśmy naprawdę szczęśliwe kiedy wraz z naszymi koleżankami niosłyśmy wypchane reklamówki. Szczerze przyznamy się Wam, że trwałyśmy w przekonaniu, że sprawimy im odrobinę radości, w końcu zostały tak niesprawiedliwie potraktowane przez los...

a oto część zebranych przez nas słodyczy

Miałyśmy wizję osamotnionych dzieci, przebywających w skrajnych warunkach, o których wszyscy zapomnieli. Na miejscu powitała nas przemiła pani dyrektor, która oprowadziła nas po budynku. Ku naszemu zdziwieniu, naszym oczom ukazały się zadbane i kolorowe pokoje, w których było dużo zabawek, a nawet nowego sprzętu(takiego jak komputery i wieże). 

Pod koniec naszej wizyty, pani dyrektor zdradziła nam, że podobnych gestów pomocy mają tak wiele, że są zmuszeni przechowywać paczki na kolejne święta. Prawdę mówiąc, ta wiadomość nami wstrząsnęła. Z jednej strony to dobrze, że jest tak dużo dobrych ludzi, którzy chcą pomagać, ale celem naszej akcji nie było wpychanie rzeczy tam, gdzie już nie ma na nie miejsca, lecz wsparcie tych, którzy naprawdę są potrzebujący. Jest przecież wiele dzieci wśród nas, które nie znajdują się w tak ekstremalnej sytuacji, ale przez problemy finansowe nie dostali nic pod choinkę. To właśnie takim osobom, pragnęłyśmy pomóc i wywołać na ich twarzy uśmiech.



 Dzisiaj wiemy, że mogłyśmy rozegrać to inaczej. Wystarczyło anonimowo przekazać słodycze przez oazę działającą przy kościele albo rozejrzeć się za rodzinami, których nie stać na prezenty dla dzieci. Stając oko w oko z podopiecznymi domu dziecka, spotkałyśmy się z absolutną obojętnością i swoim brakiem zainteresowania uświadomiły nam, że jesteśmy tam zbędne, bo oni tego nie potrzebują. Jesteśmy pewne, że gdybyśmy przekazały paczki w odpowiednie miejsce, sprawiłyby one większą radość. 

Podsumowując, nie chcemy Was absolutnie zniechęcać do pomocy dzieciom z domu dziecka, ale pamiętajcie, że nie trzeba daleko szukać, by znaleźć kogoś kto bardziej potrzebuje pomocy. Może zbyt pochopnie to oceniamy, ale napisałyśmy o tym co czujemy. 
A co Wy o tym myślicie?

50 komentarzy:

  1. Gratulujemy kolejnej udanej akcji :) No cóż, szkoda, że czekało Was małe rozczarowanie ale przynajmniej wyciągnęłyście odpowiednie wnioski i następnym razem będzie zwracały większą uwagę na to kto potrzebuje pilnie pomocy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomoc dzieciom jest świetnym pomysłem :) U mnie w szkole co roku jest organizowana zbiórka zabawek, ubrań, żywności itp. dla dzieci z pobliskiego domu dziecka :)

    http://duchaa99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję udanej akcji, odwagi i chęci aby pomagać. To cudowne jak pomagamy drugiej osobie.
    Pozdrawiam zazustreet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że są ludzie, którzy chcą pomagać :) u mnie w szkole często są jakieś tego typu akcje, ostatnio był koncert charytatywny, występowali moi rówieśnicy a pieniądze były zbierane o ile się nie mylę to na szkołę specjalną, a przed świętami zbieraliśmy w szkole słodycze dla dzieci z domu dziecka :)

    beautifuldreams29.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super to zorganizowałyście:) Super akcja, mimo, że końcówka trochę nie po waszej myśli to i tak było warto, następnym razem będziecie wiedzieć co i jak. Z każdą akcją będziecie coraz lepsze. Kurde, strasznie podoba mi się to co robicie:) Osobiście też lubię pomagać, jak chociażby ostatnio brałam udział też na święta w akcji oddania krwi i oddanie otrzymanych czekolad dla dzieci na Kresach wschodnich:) dwie pieczenie na jednym ogniu, też dość sporo osób się dołączyło:)
    Trzymam za Was kciuki w następnych akcjach!
    Pozdrawiam.
    [kiimir.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy pomysł, aż dziwne, że tak wiele osób podobne akcje organizuje, nigdy bym na to nie wpadła.

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas planowaliśmy akcję polegającą na zrobieniu paczek dla przewlekle chorych dzieci w szpitalu. Już nie rozwodząc się na tematy całej organizacji tego, ostatecznie okazało się, że nie możemy przygotowywać żadnych paczek dla żadnego z dzieci w szpitalu, bo tak po prostu powiedział szpitalny zarząd. Nie i koniec. Trochę mnie to zniechęciło do jakiejkolwiek formy organizowania imprez z pomocą dla kogokolwiek, ale cóż.

    Koza z www.niewiernykoza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały post <3 choć był długi to miło się czytało !
    ładne zdj. <3
    weeri-weri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajnie, że chciałyście pomóc dzieciom z domu dziecka, ale szkoda, że tak wyszło na samym końcu. Osoby z tamtego domu dziecka powinni według mnie inaczej Was potraktować...

    http://dusiowata-dusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze chętnie wszystkim pomagam. Zawsze się uśmiecham jak słyszę, że są jeszcze takie osoby które chcą pomagać. Musicie być na prawdę świetnymi osobami! :)
    www.kasieek-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. lubie pomagać

    moze obs za obs daj znac
    http://moniqa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. To swietne ze zorganizowałyscie takie cos! :)
    Bardzo mi jest milo ze zyskałam nowe czytelniczki :) Obiecuje ze nie zawiode :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    http://obiektyw-mym-okiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Sądzę że jesteście naprawdę dobrymi ludźmi no bo proszę was kto organizuje takie rzeczy tak powiedziałabym na spontana Xd Trochę po przeczytaniu chyba jak i wy zawiodłam się na tym domu dziecka no bo w końcu się starałyście a okazało się że te słodycze przekazane były zbędne no ale uczymy się na błędach nie ? :)
    Przynajmniej następnym razem sprawdzicie czy dom dziecka lub rodzina na pewno potrzebują tego. Życzę powodzenia przy organizowaniu innych podobnych organizacjach . A no i dziękuję za obserwację ja też obserwuję <3
    Zapraszam : http://anita-maggda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem w szoku, świetna akcja, macie naprawdę wielkie i dobre serca! :) Uczymy się na błędach, następnym razem na pewno przekażecie słodkości dzieciom, które ich w ogóle nie mają :)
    zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Na prawdę jesteście niezwykłe i bardzo dobrze zorganizowane!
    Następnym razem może lepiej traficie :)
    http://swiat-claudi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna akcja, świetne zdjęcia!

    http://wolexa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Akcja świetna, fajnie, że tyle osób przyłączyło się do pomocy. Szkoda tylko, że słodycze trafiły do dzieci, którym tak naprawdę nie były potrzebne. Ale liczy się gest i może następnym razem lepiej traficie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wspaniała akcja! jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, że udało Wam się coś takiego zorganizować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna akacja. Pokazałyście, że warto pomagać :)

    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Tumblra prowadzę a i owszem ale bardziej takiego mojego, gdzie wrzucam sto tysięcy zdjęć "śmieciowych" xD ale dziękuję bardzo za miłe słowa :)


    www.my-passion-foto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Super inicjatywa ! Fajnie że są ludzie którzy chcą pomagać innym ;)

    moszovska-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. jesteście dla mnie wzorem!
    zorganizować taką akcje, naprawdę jesteście niesamowite!
    całkowicie się zgadzam
    dobrze jest, najpierw spojrzeć na własne podwórka czy tam ktoś potrzebuje pomocy :D
    http://michalinastaniec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Jesteście niesamowite.
    Naprawdę cieszę się, że są jeszcze takie osoby, które z chęcią i bezinteresownie pomagają.
    Trzymajcie się kochane! ♥
    alenajpierwkawa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny blog zapraszamy do nas http://wixy-and-werka.blogspot.com/
    Pozdrawiamy cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. To świetny pomysł, a nawet postaram się u mnie w szkole zorganizować taką zbiórkę!

    Zapraszam do nas ♥
    http://1968basweca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. jesteś niesamowita, dobry post :)
    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :)
    http://agnieszkax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. To świetny pomysł. Jestem pod wrażeniem :)
    http://blogujzangie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziewczyny czapki z głów. Dobrze jest wiedzieć, że są jeszcze na świecie dobrzy ludzie, którzy chcą pomagać i nie sa obojętni na krzywdę innych.
    Brawo, gratuluję pomysłu.
    http://nim-ci-zaufam.blogspot.com/
    Dziękuję za odwiedziny mojego bloga, bardzo mi miło, że znalazłyście czas na skomentowanie i cóż, oczywiście zapraszam częściej:*

    OdpowiedzUsuń
  29. Podziwiam Was,naprawdę *.* Kiedyś chciałam być wolontariuszką,ale u mnie w mieście niestety nic takiego nie ma.
    Kochana,mam do ciebie prośbę,mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście? To dla mnie ważne *.*
    Pozdrawiam cieplutko http://pomyslowa-wiki.blogspot.com/2015/02/must-have-2-choies.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo dziękuję za miły komentarz. Akurat paznokcie z ostatniego posta są banalnie łatwe,więc może warto spróbować? Świetna akcja, podziwiam. Liczy się gest, następnym razem na pewno uda się Wam pomóc komuś bardziej potrzebującemu.
    Pozdrawiam, Sylwia

    http://zakochanawpasji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Jesteście niesamowite... zorganizować taką akcję całkiem same...
    Musicie być naprawdę wytrwałe :) Podziwiam Was.
    Bardzo fajnie, że wszystko się udało.
    Pozdrawiam Was :)

    http://foreveryoungbelieve.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Genialnee *o*

    Konkurs u mnie !
    http://hopelessadventure.blogspot.com/2015/02/konkurs-post-promujacy.html

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetna akcja, ale szkoda, że miała takie zakończenie. Mam nadzieję, że następnym razem uda się pomóc komuś kto naprawdę pomocy potrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny pomysł , na prawdę podziwiam ! Pozdrawiam !

    Bardzo proszę o pomoc : http://lublins.blogspot.com/2015/02/przeglad-ciuszkow-firmy-httpwwwromwecom.html

    OdpowiedzUsuń
  35. pomysł mega! akcja świetna, szkoda, że tak się niestety skończyło, eh.
    http://berry-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Trochę niesprawiedliwie, że ten dom dziecka otrzymuje tyle, a inne np. już nie. Ogólnie ładnie z Waszej strony, że bierzecie udział w takich akcjach, podziwiam Was :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo fajnie jest pomagać i wywołać u kogoś uśmiech na twarzy. Nawet taka drobnostka może komuś umiloć dzień. :)

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetnie, że zorganizowałyście taką akcję, chociaż jak widzę, cel pragnęłyście przeznaczyć na coś innego. Głowa do góry, może w następnym roku spełnicie swoje oczekiwania co do celu przekazania zebranych rzeczy ;) http://fairytaledreamcloudeen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetnie z Waszej strony, że chciałyście pomóc potrzebującym, biednym dzieciakom. Pewnie ciężko przewidzieć, że sytuacja może wyglądać nieco inaczej, jednak następnym razem będziecie bogatsze o to doświadczenie i z pewnością znajdziecie kogoś, komu taka pomoc doda otuchy i radości. Wokół jest niestety wciąż bardzo dużo osób potrzebujących.

    OdpowiedzUsuń
  40. Całkiem nieźle mną wstrząsnęłyście. Zawsze staram się brać udział w tego typu akcjach i to wspaniałe, że zajęłyście się organizacją takiego przedsięwzięcia! Podziwiam was bardzo! Trzymam za was kciuki i za wasze akcje! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetnie, że zrobiłyście taką akcje, tym dzieciom by się to przydało poczuć świąteczna atmosferę. Kocham takie akcje. To dowód na t, że ludzie jednak są jeszcze wrażliwi :)
    http://dziennik-ali.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Kiedyś jako dziecko miałam podobną sytuację. Spotkałam na osiedlu chłopca, który poprosił mnie o jedzenie i poduszkę, bo twierdził, że w domu nic nie ma, rodzice są alkoholikami, nikt o niego nie dba. Poszłam do domu i w siatkę po zakupach włożyłam dżemy i swoją poduszkę z łóżka. Dałam temu chłopcu. Po kilku godzinach do mojego domu zapukała jego babcia i wywrzeszczała, że oni mają co jeść i nasze szmaty nie są jej ani nikomu potrzebne... a i okazało się że w ich domu produkowali amfetaminę, ale to dopiero po następnych paru latach wyszło. Ale pamiętam do dziś to uczucie zażenowania, wstydu, zmieszania, żalu, sama nie wiem.... Mimo tego i podobnych doświadczeń i tak uważam, że warto pomagać. Ostatnio bardzo poprawiłam sobie humor gdy rano odskrobałam siostrze przednią szybę w jej samochodzie. Ona nawet pewnie nie zauważyła, tylko wsiadła i pojechała do pracy...Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. To musiało być świetne zorganizować taką akcję! Szkoda tylko, że trafiłyście akurat tam gdzie tego typu pomocy było już dużo ale i tak zawsze warto pomagać :) Taka bezinteresowna pomoc zawsze poprawia humor, nawet jak ktoś jej nie doceni lub w ogóle nie zauważy to i tak pozostaje taka wewnętrzna satysfakcja :D
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja uwielbiam pomagać :))
    mogłabyś kliknąć u mnie w linki z ubraniami z choies ? bardzo mi na tym zależy http://nataliexbrunette.blogspot.com/2015/02/przeglad-ubran-choies.html

    OdpowiedzUsuń
  45. świetny blog! Uważam,że warto pomagać i jeśli tylko jest okazja to udzielam się w takich akcjach :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetnie, że zrobiłyście taką akcje :)

    pozdrawiam,
    http://pohika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Też bym chciał w szkole ludzi takich jak Wy bo pokazujecie ,że można pomagać ale jednocześnie się dobrze bawić:) U mnie to tylko do puszki zbierają i czasem jakiś kiermasz ciast zrobią i tyle. Nagrody też fajne u mnie jak kiedyś była loteria to pamiętam skakane wygrałem a tu u Was bilety do kina i pizza!Zazdroszcze uczniom waszej szkoły:D

    OdpowiedzUsuń
  48. Na pewno jakbyście przyjechali do mojego Rodzinnego Domu Dziecka, moje dzieci były by wdzięczne,nie dlatego że im brak słodyczy ale sa uczone wdzięczności i poszanowania drugiej osoby. pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń